,

Jak klątwa wiedzy rujnuje dobre prezentacje?

Jednym z najczęściej pomijanych wyzwań w komunikacji analitycznej jest tzw. klątwa wiedzy. To zjawisko, w którym osoba prezentująca – dysponując wysokim poziomem wiedzy specjalistycznej – traci zdolność dostrzegania, że odbiorca nie ma tego samego kontekstu.


W praktyce oznacza to, że prezentacje danych są zbyt złożone, nasycone technicznym językiem i często pozbawione spójnej narracji. W efekcie odbiorca nie tylko nie wyciąga właściwych wniosków, ale często całkowicie traci koncentrację i zainteresowanie.

Jak objawia się klątwa wiedzy w prezentacjach danych?

Z mojej pracy z zespołami analitycznymi wynika, że problem ten przybiera kilka charakterystycznych form:

  • nadmiar informacji – prezentowanie zbyt wielu wskaźników, bez selekcji,
  • brak kontekstu – analizy oderwane od rzeczywistości decyzyjnej odbiorcy,
  • hermetyczny język – skróty myślowe, niezrozumiałe sformułowania,
  • błędna struktura – brak głównego przekazu lub logicznej kolejności wniosków.

Często przyczyną tych błędów nie jest brak kompetencji, lecz presja czasu oraz przekonanie, że „dobre dane obronią się same”. W praktyce – nie obronią się nigdy bez dobrej narracji. Bo odbiorcy czekają na wnioski, konkretną wartość.

Jak temu przeciwdziałać?

Jednym z najprostszych narzędzi do weryfikacji poziomu zrozumiałości prezentacji jest adaptacja metody Feynmana – znanej głównie z dydaktyki.

  1. Wybierz jeden kluczowy temat prezentacji.
  2. Spróbuj wytłumaczyć go osobie spoza branży, używając prostych analogii.
  3. Zwróć uwagę na momenty, w których musisz się zatrzymać lub dopowiedzieć coś więcej – to właśnie obszary ryzyka komunikacyjnego.

Dodatkowo, przed każdym wystąpieniem lub prezentacją warto zadać sobie pytanie pomocnicze:

Jeśli ta prezentacja mogłaby odpowiedzieć tylko na jedno pytanie – to jak ono brzmi?

Okładka książki - dr Anna Martens - I co z tego wynika?

Chcesz opowiadać dane tak, by zapadały w pamięć?

Sięgnij po powieść biznesową o Data Storytelling
i przekonaj się, jak prosto można opowiadać nawet bardzo skomplikowane dane.

To ćwiczenie zmusza do uproszczenia przekazu i skupienia się na celu komunikacyjnym, a nie na formie.

Przykład z praktyki?

W jednej z organizacji, z którą pracowałam, zespół przygotował 42-slajdową prezentację danych sprzedażowych dla zarządu. Slajdy były szczegółowe, poprawne i przemyślane – ale nie było w nich historii. Po wspólnej pracy prezentacja została skrócona do 8 slajdów, opartych o konkretną narrację i jasno postawiony cel. Spotkanie trwało krócej niż zwykle, ale przyniosło konkrety i decyzje, których wcześniej brakowało.

Zmiana nie polegała na uproszczeniu danych, ale na nadaniu im właściwej formy. Bo w prezentacjach sekretem jest często właśnie prostota. Zwłaszcza w prezentacjach biznesowych, których na co dzień tworzy się we wszystkich firmach dziesiątki.

Od czego zacząć?

Wiem, powtarzam to za każdym razem – jeśli już znasz moje szkolenia, to wiesz jak brzmią te kroki 🙂

  1. Określ cel prezentacji
  2. Zastanów się kto jest odbiorcą i na jakie pytania szuka odpowiedzi
  3. Wybierz dane, które na te pytania odpowiadają
  4. Ułóż strukturę argumentacji
  5. Opakuj to w ciekawą historię

Powodzenia!


Newsletter

Zapisz się na newsletter – warto!

Bez spamu. Bez motywacyjnych sloganów. Bez owijania w bawełnę. Praktyczna wiedza poparta badaniami i doświadczeniem.

Raz w miesiącu piszę o konkretnych metodach, narzędziach, rozwiązaniach i realnych sytuacjach w komunikacji, rozwoju i zarządzaniu.

Dr Anna Martens
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.